image
hl1

Rozwój mowy w pigułce

Drodzy Rodzice!

Rozpoczynamy cykl mini-artykułów dla Was, Rodziców, gdyż to właśnie Wy jesteście najbardziej czujnymi i spostrzegawczymi towarzyszami rozwoju Waszego dziecka. Na początek – ROZWÓJ MOWY W PIGUŁCE, czyli jakie umiejętności komunikacyjno-językowe powinien prezentować Wasz maluch ok. 12 miesiąca życia, a tym samym co ewentualnie powinno zapalić czerwoną lampkę i skłonić do konsultacji ze specjalistą. W kolejnych postach, publikowanych regularnie w każdą środę, przyjrzymy się bliżej mowie dwulatka, trzylatka i czterolatka.

12-miesięczne dziecko to ciekawy świata mały człowiek, który doskonali wiele umiejętności równocześnie – a m.in. chodzenie, mówienie, jedzenie. Z punktu widzenia logopedy pierwszy rok życia, to czas intensywnego rozwoju bazowych umiejętności komunikacyjnych, które są podstawą rozwoju mowy i języka dziecka.


 

Roczne dziecko:

  1. reaguje wołane po imieniu
  2. buduje i utrzymuje kontakt wzrokowy
  3. używa gestu wskazywania palcem w dwóch funkcjach: w celu nakłonienia partnera interakcji do wykonywania określonych czynności/podania przedmiotu lub w celu zwrócenia jego uwagi;
  4. buduje pole wspólnej uwagi (relację trójstronną) – dziecko potrafi wskazać palcem interesujący go przedmiot i przenosi wzrok na osobę, której pokazuje ten przedmiot, sprawdzając czy ona też go widzi;
  5. podąża za wzrokiem lub wskazaniem innej osoby
  6. adekwatnie do sytuacji wykonuje gest pa-pa
  7. wymawia pierwsze sylaby, które posiadają konkretne znaczenie, am „jeść”
  8. nauczone wydaje dźwięki otoczenia, wzbogaca repertuar wyrazów dźwiękonaśladowczych związanych z ruchem, np. bum, bach, ciach, buju oraz dźwięków zwierząt, np. kum, mu, be, me, iha, hau, miau
  9. zaczyna samodzielnie wypowiadać pierwsze proste wyrazy dwusylabowe, mama, tata, baba;
  10. bawi się w „a-kuku”,

11. naśladuje proste zabawy, np. jak boli głowa, jaki/jaka jestem duża, kosi-kosi-łapci; włącza się w naśladowanie ruchów podczas śpiewania piosenek z pokazywaniem

12. wypowiada dłuższe łańcuchy sylabowe, dadada, bebebe, mamama

13.rozumie proste polecenia słowne, np. pokaż mamę, idź do taty, usiądź oraz rozumie polecenie „daj” (podaje przedmiot na polecenie poparte gestem)

14.reaguje na zakazy, potrafi wyrazić sprzeciw słowem „nie” lub przeczącym ruchem głowy, gdy czegoś nie chce

15.kojarzy najbliższe osoby z otoczenia

16.inicjuje kontakt z osobami z otoczenia, dąży do nawiązania kontaktu

17.kontroluje wzrokiem wykonywane czynności

18.pije z otwartego kubka

19.doskonali umiejętność posługiwania się łyżeczką i chwytania kawałków jedzenia,

20.zaczepia Cię, kiedy jest głodne lub gdy chce się z Tobą pobawić

21.przewraca kartki twardej książki


Rodzicu, uważnie monitoruj rozwój swojego malucha, jednak pamiętaj o możliwości przesunięcia granicy doskonalenia pewnych umiejętności – o 1-2 miesiące. Bądź czujnym obserwatorem! Reaguj! Teraz już wiesz, co jest kluczowe. Pamiętaj także o tym, że rozwój mowy jest ściśle powiązany z rozwojem motorycznym, więc jeśli obserwujesz trudności w rozwoju samodzielnego siadania, wstawania i chodzenia lub objawy obniżonego/wzmożonego napięcia mięśniowego umów się na konsultację z fizjoterapeutą. Z kolei w przypadku nawracających infekcji dróg oddechowych u maluszka warto skonsultować się z laryngologiem.

Pamiętaj, że dziecko uczy się mowy i języka w bezpośredniej interakcji z drugim człowiekiem, dlatego wyeliminuj wszelkie wysokie technologie (tv, tablet) i zabawki interaktywne. Interakcja jest żywą relacją, której przewodnikiem jest zaangażowany rodzic modelujący zachowania językowe oraz rozpoznający potrzeby komunikacyjne swojego dziecka. Twarz pełna emocji, bogata gestykulacja, wzniesiona intonacja, proste i zrozumiałe komunikaty, kontakt wzrokowy oraz prawdziwie aktywna postawa rodzica zapraszają dziecko do świata mowy.

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak skutecznie wspierać rozwój mowy swojego malucha umów się na spotkanie z naszym specjalistą

 

Porozmawiajmy o umiejętnościach komunikacyjno-językowych dwulatka. Jak na ten młody wiek, dwulatek potrafi już naprawdę wiele. Obserwuje się wyraźny rozkwit w zakresie samodzielnego budowania prostych komunikatów, jak również rozumienia mowy.  Należy jednak pamiętać, że rozwój mowy w kolejnych stadiach ma swój fundament w stadiach wcześniejszych, kiedy to dziecko doskonaliło bazowe umiejętności komunikacyjne. Dwulatek to indywidualista, który wiele rzeczy chce robić samodzielnie i wielokrotnie pada znane wszystkim „Ja sam!”.


Ponadto dwulatek:

– ma świadomość, że jest odrębną osobą – m.in. potrafi rozpoznać siebie w lustrze, zaczyna wskazywać swoje części ciała,

– potrafi wyrazić swoje życzenie z wykorzystaniem prostego komunikatu słownego, mimiki i gestów,

– używa wielu wyrażeń dźwiękonaśladowczych, np. bam, ciach, bum, buju, bul bul oraz prostych wyrazów dwusylabowych, np. mama, tata, baba, buła, jajo, lala…

– upraszcza trudniejsze formy wyrazowe, np. na samolot może mówić „otot” lub „lolot” czy jeszcze inaczej;

– coraz częściej buduje proste zdania, np. „tata oć”, „mama am”, „lala aa”, „tata papa”,

– wypowiada wiele słów w tzw. swoim języku, który jest niezrozumiały dla osób w otoczeniu,

– używa wielu czasowników, kilku zaimków, ale przede wszystkim w jego wypowiedziach najczęściej można odnaleźć rzeczowniki,

– intensywnie rozwija rozumienie mowy w najbliższych mu obszarach: codzienne aktywności, zabawa, części ciała, otoczenie domowe

– rozumie większość kierowanych do niego prostych komunikatów, np. na polecenie wskazuje obrazki w książeczkach, wskazuje przedmioty w otoczeniu, odtwarza proste czynności,

– utrzymuje kontakt wzrokowy z partnerem komunikacyjnym podczas rozmowy,

– zaczyna rozumieć symboliczność języka, tzn. orientuje się, że dany przedmiot może wyglądać inaczej, chociaż ma tę samą nazwę, np. każdego kota nazwiemy kotem, chociaż jeden może być czarny, drugi biały a jeszcze inny trzykolorowy,


 

– naśladuje w zabawie proste czynności, np. karmienie lalki, usypianie misia,

– doskonali koordynację wzrokowo-ruchową, np. w zabawie klockami ułoży wieżę z 6 klocków,

– zaczyna interesować się kredkami – rozwija radosną twórczość plastyczną;

– zaczyna interesować się zabawkami typu sorter – tutaj jednak nie stawiajmy zbyt wysokich wymagań; najczęściej dziecko potrafi adekwatnie wrzucić klocek po wcześniejszej demonstracji przez osobę dorosłą;

– dokonuje wyboru między dwoma zaproponowanymi rzeczami: gdy pokażesz i zapytasz: wolisz bułkę czy banana, dziecko wskaże lub powie co chciałoby dostać;

– intensywnie rozwija umiejętności związane z przyjmowaniem pokarmów – rozszerza się repertuar przyjmowanych pokarmów, dziecko próbuje nowości, preferuje większość konsystencji i faktur pokarmu,

– podejmuje zabawy w udawanie, np. udaje, że karmi lalkę, że gotuje obiad;

– współdzieli radość i przejawia bogatą intencję komunikacyjną, np. gdy otrzyma od taty nową zabawkę, to szybko przybiegnie się pochwalić, chcąc niejako powiedzieć: „mamo, mamo, popatrz! Ciesz się razem ze mną”,

– używa gestu wskazywania palcem z wyraźną intencją „mamo, tato nazwij to”; ten wysunięty palec wskazujący chce zwracać na coś naszą uwagę,

– potrafi wyrazić sprzeciw z użyciem komunikatu „nie” lub z użyciem gestu – ruchu ręką komunikującego, że czegoś nie chce.


W rozwoju mowy dwulatka etapem przejściowym są tzw. echolalie dziecięce – czyli takie wypowiedzi dziecka, które są powtórzeniem zasłyszanych w otoczeniu słów i zdań (naśladowanie nie dotyczy tylko treści, ale też intonacji i melodii wypowiedzi). Należy pamiętać, że wspomniane echolalie mogą się pojawić, jednak nie powinny trwać zbyt długo – max. do 3 roku życia.

 

Rodzicu, monitoruj rozwój mowy swojego dziecka, a jeśli jesteś mamą/tatą chłopca, to nie wierz w mit, że chłopcy mówią później! U chłopców i dziewcząt można obserwować jedynie ilościowe różnice w liczbie wyrazów (początkowo chłopcy mogą mówić mniej), ale kalendarz rozwoju mowy dla dziewcząt i chłopców jest jeden i ten sam. Specjaliści zwracają uwagę na ogromne zróżnicowanie indywidualne w zasobie słownictwa u dzieci dwuletnich – ilość wypowiadanych słów może wahać się w przedziale w przybliżeniu od 40 do 220 słów (lub więcej). Nie porównuj zatem swojego dziecka z dzieckiem koleżanki czy sąsiadów. Jeżeli obserwujesz nieprawidłowości lub coś Cię niepokoi – umów się na konsultację ze specjalistą.

 

 

[/column]

Rozwój mowy trzylatka

Na początku uspokoimy Państwa, że trzylatek może jeździć „lowelem” a nie rowerem, może lubić „kjowy” a nie krowy – może zatem zastępować głoskę „r” łatwiejszymi dla siebie głoskami „l” czy „j”. Mowa trzylatka coraz bardziej przypomina mowę osób dorosłych – dynamicznie rozwija się słownictwo i ubogacają się struktury zdaniowe. Nasz aktywny trzylatek przejawia duże zainteresowanie otoczeniem, dlatego w codziennej rutynie oprócz pytań „co to?”, „kto to”?” coraz częściej pojawiają się pytania: „dlaczego?”, „po co?”, które kształtują umiejętności dialogowe małego przedszkolaka.


Ponadto trzylatek:

– dynamicznie rozwija się fleksja, czyli odmiana wyrazów w strukturach zdaniowych, np. to jest kot, ale nie ma kota; chcę bułkę, ale nie chcę bułki; to jest mama, ale idę z mamą;

– wzrasta frekwencyjność użycia przyimków: z, na, do, w, pod oraz umiejętność ich użycia w połączeniu z rzeczownikiem, np. na stole, w koszyku, z tatą;

– intensywnie rozwija się słownictwo w obszarach tematycznych umożliwiających codzienne komunikowanie się z otoczeniem oraz zaspokajanie podstawowych potrzeb, np. pokarmy, zabawki, środki transportu, wyposażenie mieszkania, napoje, części ciała, przedmioty codziennego użytku; przeciętny zasób słów trzylatka szacuje się na ok. 1000 wyrazów;

– mowa staje się zrozumiała dla wszystkich osób, które rozmawiają z trzyletnim dzieckiem, co oznacza, że zwiększa się liczba odbiorców mowy naszego trzylatka;

– zwiększa się repertuar prawidłowo realizowanych dźwięków: a, o, e, u, i, y, ę, ą, p, pi, b, bi, m, mi, ł, f, fi, wi, t, d, n, l, li, ś, ź, ć, ń, k, ki, g, gi, h, hi; stopniowo w mowie trzylatka pojawiają się głoski: s, z, c, dz (na sz, ż, cz, dż, r jeszcze przyjdzie czas);

– rozwija się myślenie przyczynowo-skutkowe oraz kształtuje się podłoże do późniejszej narracji.


Rodzicu, pamiętaj, aby nie proponować dziecku napojów w butelkach z ustnikiem lub w kubkach niekapkach, gdyż utrwalają one nieprawidłowy wzorzec połykania, co w konsekwencji może prowadzić do wymowy międzyzębowej (seplenienia). W domu korzystaj z otwartego kubka a w podróży z bidonu z rurką.  Jeśli obserwujesz u swojego dziecka chrapanie podczas snu, oddychanie z uchyloną buzią, ciężki oddech, nadmierne ślinienie się, częste infekcje górnych dróg oddechowych lub zapalenia ucha – skonsultuj się z laryngologiem. Mogą to być objawy przerostu migdałków podniebiennych, migdałka gardłowego lub skróconego wędzidełka języka, co często okazuje się przyczyną problemów logopedycznych. Zachęcaj dziecko do jedzenia twardych pokarmów (surowych jabłek, marchewek czy chleba ze skórką), aby doskonalić umiejętności motoryczne aparatu artykulacyjnego. Czytaj książki, aby modelować coraz to bardziej rozbudowane konstrukcje zdaniowe. Zachęcaj do dialogu, zadawaj pytania; ucz naprzemienności w komunikacji. Jeśli podczas zabawy na dywanie obserwujesz, że dominującym stylem siadania Twojego dziecka jest tzw. siad W (dziecko siedzi pupą pomiędzy swoimi stopami, a nóżki układają się w kształt litery W, koślawiąc stawy kolanowe), skonsultuj się z fizjoterapeutą, gdyż obniżone napięcie mięśniowe mięśni posturalnych może wpływać na obniżenie napięcia mięśniowego w obszarze aparatu artykulacyjnego, prowadząc tym samym do ustnego toru oddechowego bez domknięcia warg, nadmiernego ślinienia się i trudności artykulacyjnych (wad wymowy).


Rodzicu, miej jednak na uwadze, że rozwój każdego dziecka przebiega indywidualnie, dlatego w mowie trzylatków można obserwować ilościowe i jakościowe różnice w zależności od stymulacji językowych, jakim jest poddawane dziecko podczas codziennych aktywności. Mądra „kąpiel słowna” to taka, w której jest przestrzeń na wypowiedzi dziecka. Po zadanym pytaniu daj czas na odpowiedź… policz w głowie do 5. Nie zalewaj dziecka potokiem słów. Ten mały człowiek każdego dnia uczy się bycia w sytuacji komunikacyjnej, dlatego musimy być cierpliwymi, wytrwałymi i mądrymi słuchaczami dziecięcej twórczości językowej.